Na brzany z muchówką w ręce ...

Dla fanatyków muchy...
Awatar użytkownika
lisses
ŚSiM Team
Posty: 6
Rejestracja: 31 stycznia 2017, 20:36

Na brzany z muchówką w ręce ...

Postautor: lisses » 06 lutego 2017, 13:00

Ostatni sezon mogę powiedzieć spełniony wędkarsko, mam na myśli ten piękny gatunek z wąsami.
Nie łowię długo tą metodą bo zaledwie od trzech sezonów, ale już wciągnęła mnie na maksa.

Pozwoliłem sobie skopiować tekst, który już publikowałem na innej stronie, nie jestem za bardzo wylewny w takich sprawach, ale ta garść informacji być może będzie pomocna w złowieniu tej ryby, uwierzcie mi łowienie brzan jest jak narkotyk. Ostatnie ryby złowiłem początkiem października a już w grudniu uzupełniałem pudełka :D A gdzie to do lipca :)

Łowienie jak łowienie, nie mu tu finezji :)
Nie wszystkie pięknie wyglądające wlewy w rynny obfitują w brzany. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta, zbyt dużo łusek na kamieniach, podpórek na brzegach itd...., sami domyślcie się dlaczego ciężko tam o brzanę. Wszystkie miejsca które wydawałoby się, że ryby tam muszą być ale jest ekstra dojazd i z reguły masa wędkarzy omijam z jednego względu, są po prostu przełowione, a ryby w większości zjedzone, niestety taka nasza polska rzeczywistość.
Wędka jakiej używam? Nic wyszukanego budżetowy kij w klasie 4-5 długości 3,35 mocna żyłka przyponowa rzędu 0,18-0,22 i dwie ciężkie imitacje.
W łowieniu tego gatunku najważniejsze to zlokalizować ryby w rynnie, zostaje dobrać wagę nimf do głębokości i prędkości nurtu i łowić. Prędzej czy później brzana zacznie żerować ;) Ważną rzeczą jest, co by nimfy prowadzić przy samym dnie, wręcz nawet stukać nimi o kamienie. Imitacje? Hmmmm w zasadzie warto poświęcić chwilę i zajrzeć pod kamienie w nurcie i zobaczyć co tam żyje a później usiąść przy imadle i próbować to odtworzyć. Wszelkiego rodzaju larwy jętek, widelnic, chruścików domkowych czy bezdomkowych, dżdżownic itp. rzeczy. Pora dnia nie ma największego znaczenia, ryby łowiliśmy rano, w samo południe przy upale, czy nawet samym wieczorem.
Łowienie brzan to tak na prawdę ciężka robota :) Nie jest to finezyjne łowienie lipieni na suchą muszkę, tylko ciężka przydenna orka, ale uwierzcie mi, że jak już ktoś raz zasmakuje mocy i potęgi tej ryby to zrekompensuje mu to wszystkie niepowodzenia, przedeptane kilometry brzegami rzek w poszukiwaniu potencjalnych miejsc, połamane wędki, wyjazdy które skończyły się o kiju, zakwasy w mięśniach od holowanych ryb, czy nawet setki zerwanych nimf :)

Tylko jedna prośba do osób które będą chciały próbować zmierzyć się z tą rybą, WYPUSZCZAJCIE JE!!!!
Pomyślcie sobie o rybie 70+, która za rok, dwa, może mieć blisko 80cm, zmierzyć się z taką mamą w nurcie :)

Pozdrawiam wszystkich zapalonych na punkcie tego gatunku ;)

i jeszcze kilka fotek.

brzanka.jpg
6.jpg
8.jpg
11.jpg
13.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Przemek Szymański
Admin Team
Posty: 123
Rejestracja: 08 stycznia 2017, 20:34
Lokalizacja: Watford

Re: Na brzany z muchówką w ręce ...

Postautor: Przemek Szymański » 06 lutego 2017, 21:56

Niesamowite!

p.s. Sprawdź skrzynkę prywatnych wiadomości

Awatar użytkownika
rav_id
ŚSiM Team
Posty: 8
Rejestracja: 17 lutego 2017, 17:30

Re: Na brzany z muchówką w ręce ...

Postautor: rav_id » 17 lutego 2017, 18:01

Piękne brzany! Może w tym sezonie spróbuję się do nich dobrać i u mnie. Nie jest to łatwe, bo rybki stoją w miejscach z naprawdę silnym nurtem z głębokością ok. 1,5-2 m. Próbowałem spinningiem ale w tych warunkach jedyny wobler (z posiadanych), który zszedł w pobliże dla to Salmo Hornet 5cm i już mocno "terepało" szczytówką kija (60-70 cm bolenie holowałem nim bez problemu), a co by było przy SDR :o Spróbuję w tym sezonie z nimfą :)

Awatar użytkownika
mifek
Catch Zone Team
Posty: 4
Rejestracja: 30 stycznia 2017, 10:23

Re: Na brzany z muchówką w ręce ...

Postautor: mifek » 28 lutego 2017, 13:25

Ciekawe jakby reagowały takie panny z wąsem na silikonowe robactwo podane na czeburaszce....
_________________
you don't fish 24/7, but your gear should be built like you do...
http://www.catch-zone.com/

Awatar użytkownika
KrisKP
ŚSiM Team
Posty: 5
Rejestracja: 11 stycznia 2017, 20:37
Lokalizacja: Chelmno

Re: Na brzany z muchówką w ręce ...

Postautor: KrisKP » 28 lutego 2017, 20:28

Lisses fajne foty z tymi rybami.

Awatar użytkownika
Alexspin
ŚSiM Team
Posty: 28
Rejestracja: 12 stycznia 2017, 15:11
Lokalizacja: Łódź

Re: Na brzany z muchówką w ręce ...

Postautor: Alexspin » 01 marca 2017, 05:15

Piękne i dobrze wytresowane, świetnie pozują... ;) :D
Żeby takie pływały w moich okolicach... :cry: :cry: :cry:
Żyję żeby wędkować, nie wędkuję aby żyć... :D
O/piotrkowski, koło nr 30 Tomaszów Maz.

Awatar użytkownika
lisses
ŚSiM Team
Posty: 6
Rejestracja: 31 stycznia 2017, 20:36

Re: Na brzany z muchówką w ręce ...

Postautor: lisses » 02 marca 2017, 08:05

Dzięki Panowie.

rav_id pisze:Piękne brzany! Może w tym sezonie spróbuję się do nich dobrać i u mnie. Nie jest to łatwe, bo rybki stoją w miejscach z naprawdę silnym nurtem z głębokością ok. 1,5-2 m. Próbowałem spinningiem ale w tych warunkach jedyny wobler (z posiadanych), który zszedł w pobliże dla to Salmo Hornet 5cm i już mocno "terepało" szczytówką kija (60-70 cm bolenie holowałem nim bez problemu), a co by było przy SDR :o Spróbuję w tym sezonie z nimfą :)


Spróbuj inwadera lub blagiera dorado, tylko w pierwszej kolejności zmień kotwice. Niewielkie gumki też mogą działać.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Tomek O
Nowy na forum
Posty: 3
Rejestracja: 28 lutego 2017, 18:50
Lokalizacja: Lublin/Wrocław

Re: Na brzany z muchówką w ręce ...

Postautor: Tomek O » 02 marca 2017, 19:07

Wspaniałe barbusy :!:

Awatar użytkownika
Przemek Szymański
Admin Team
Posty: 123
Rejestracja: 08 stycznia 2017, 20:34
Lokalizacja: Watford

Re: Na brzany z muchówką w ręce ...

Postautor: Przemek Szymański » 04 marca 2017, 20:00

Żeby nie zaginęło jest też na portalu...

ZOBACZ


Wróć do „Metoda muchowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość